Złamanie trzonu kości ramiennej – cz.2

W leczeniu złamań kości ramiennej stosunkowo często stosujemy tzw. gipsowy opatrunek wiszący. W metodzie tej ciężar kończyny z nałożonym opatrunkiem gipsowym przyczynia się do stopniowego nastawienia przemieszczonych odłamów kostnych. Groźnym powikłaniem jest stłuczenie, zgniecenie, zmiażdżenie lub

przerwanie nerwu promieniowego. Innymi powikłaniami są: uszkodzenie tętnicy rarniennej, rozległe uszkodzenie tkanek miękkich i zakażenie. Dwa ostatnie powikłania oraz niewłaściwy sposób leczenia mogą być przyczyną zrostu powolnego, zrostu opóźnionego lub powstania stawu rzekomego, tzn. sytuacji, w której zrost w ogóle nie nastąpi. Leczenie niepowikłanego złamania trzonu kości ramiennej jest stosunkowo łatwe, natomiast leczenie zaburzeń zrostu kości ramiennej stanowi problem nawet dla doświadczonego chirurga. Dlatego w przypadkach, w których są wątpliwości co do wyboru metody leczenia złamanej kości ramiennej należy zawsze korzystać z rady i pomocy osoby bardziej doświadczonej.

Do najczęściej popełnianych błędów należy zaliczyć:

1. wybór niewłaściwej metody leczenia,

2. złe unieruchomienie, które nie eliminuje ruchów obrotowych i trących pomiędzy odłamami kostnymi,

3. unieruchomienie zbyt krótkie lub przerywane,

4. nadmierne rozciąganie odłamów przez zbyt ciężki opatrunek wiszący,

5. unieruchomienie złamania w niewłaściwej pozycji, np. w złamaniu z odwiedzeniem odłamu bliższego, założenie unieruchomienia w pozycji, w której kończyna jest przywiedziona do tułowia, tzn. w pozycji Desaulta lub Velpeau.

W złamaniach trzonu kości ramiennej najlepsze wyniki uzyskuje się, stosując tak zwany gips wiszący /94% wyleczeń/.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *